bawmy się kulturalnie

Shisha – jak to palić?

Na pierwszy ogień kwestia węgielków. Do ćmienia sziszy używa się 2 typów węgielków: naturalnych i samozapalających. Te naturalne występują w rozmaitych odmianach oraz kształtach. Są one wytwarzane z łupin kokosa czy też różnego typu drzew. Łupiny są mielone oraz zgniatane. Ich najogromniejszą zaletą jest naturalność tzn. nie posiadają w sobie żadnych substratów, jakie przyspieszyłyby rozpalanie węgielka. Jednak może to być też wada, albowiem zapałki lub zapalniczka mogą się w tymże zadaniu po prostu nie sprawdzić.

Następnym rodzajem węgielków są węgielki samozapalające. Są one produkowane z drzewnego węgla zmielonego i sprasowanego w dyski i nasączonego substancjami ułatwiającymi niecenie. W ciągu kilku sekund będą gotowe do użycia. Jednakże z substratami samozapalającymi wiąże się pewien minus – niezbyt miły aromat w trakcie rozpalania.

woda - przekrój
Autor: Raymond Zoller
Źródło: http://www.flickr.com

Skoro mamy już czym palić, wskazane jest pochylić się nad tym, co pali się w fajce wodnej. Przede wszystkim, w czasie zakupu tytoniu do sziszy należy brać pod uwagę jak często ją ćmimy. Na samym początku warto również kupować mniejsze opakowania tytoniu, by spróbować przeróżnych smaków oraz ich miksów. Co ważne, z biegiem czasu tytoń będzie wysychał przeto wato go trzymać w pokojowej temperaturze oraz przed paleniem stosownie przyrządzać. W jaki sposób odnaleźć sklep z tytoniem? Nic skomplikowanego, starczy w wyszukiwarkę wpisać shisha sklep warszawa. W jaki sposób rozpalać fajki wodne? Fajka wodna jest? Tytoń jest? Rozniecony węgielek jest? Jeżeli tak to jesteście praktycznie gotowi. Główną sprawą, o którą wskazane jest zatroszczyć się to nalanie wody do dzbana sziszy.

Najlepiej taką ilość by metalowa rurka w dzbanku była zanurzona na blisko 2 cm. Mniej cieczy oznacza mniejsze filtrowanie. Więcej – cięższe zaciąganie dymu z nargili. Po nalaniu wody musimy fajkę wodną złożyć w odpowiedni sposób. Do cybucha kładziemy tytoń, jaki przedtem najlepiej pokruszyć palcami – tak żeby nie stanowił zbitej masy.

Następnie na samej górze kładziemy najpierw talerz a potem cybuch. Na nim stawiamy albo podziurkowaną folię aluminiową bądź metalowe siteczko – chodzi o to, żeby czymś oddzielić tytoń od źródła ciepła. Na górę kładziemy rozpalony do czerwoności węgielek. Zanim fajka wodna zacznie odpowiednio się palić, należy kilka razy pociągnąć z węża by tytoń wewnątrz cybucha nabrał należytej temperatury.